can you find me space inside your bleeding heart?
nope.
please?
okey.
Nie wiem, co mam robić. Do usłyszenia, tak? ugh.. Jak to się dzieje, że staję się kimś, kogo gotowa bym była znienawidzić. maybeihurtyousometimes
Tak ogólnie mówiąc, to jakiś pieprzony śmieć zajebał mi aparat. Od dzisiaj nienawidzę złodziei. Co za, kurwa, tępak. Zamiast pójść do szkoły, zacząć się uczyć, to, kurwa, chodzi po namiotach i bierze to, co nigdy nie powinno należeć do niego. Zafajdany leń. Łatwo tak po prostu coś wziąć i nie ponieść konsekwencji. Chciałabym go złapać za rękę i wypierdolić razdrugiitrzeci w ryj, rozbić łeb o chodnik, połamać każdą kość, a na koniec splunąć na zakrwawione ciało, bo to takie filmowskie. Teraz nie pozostaje nic innego jak znaleźć robotę i spłacić aparat. Nie, nie muszę, po prostu czuję taką potrzebę. Ale jak powszechnie wiadomo skończy się na chceniu. Nadaję się tylko do siedzenia na tej wielkiej dupie i do nierobienianic. Nawet kartonów nie potrafiłabym dobrze rozłożyć. Koniec gadania obożealejestembiedna. Do niedawna słowo 'bóg' było jedynym, jakie pisałam z dużej litery. whatsgodnameicantremember
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz