Muszę zrobić krzyżówkę na konkurs. Hasło: dzień patrona szkoły. pojebane. Wymagają od nas zachowania na poziomie 2 liceum, a sami robią jakieś dziecinady. Jeszcze, kurna, mam niby w czwartek wyjść na środek sali i rozwiązać inne krzyżówki. Niech no ja dorwę tego kto powiedział 'to niech idą ci, którzy mają najlepsze oceny z języka polskiego'. Zajebisty pomysł, oskara proponuję. Skończę to cholerstwo i szybko do ostatniego odcinka ef. Cud, miód, złoto na scenie. Rozpłynę się i znów nie będę mogła zasnąć do 4.30.

Trochę przeprzerobiłam to, ale nie szkodzi. love, i've got to feel it
ed.
przerażam sama siebie
Ehe, dzieciaki z was robią.
OdpowiedzUsuń