wtorek, 3 lutego 2009

all right

Jak można być tak cholernie upartym? Albo jak można nigdy nie przyznać się do jakiegokolwiek błędu? No, chyba, że jest się na nie ślepym. Jak można być tak cholernie.. niereformowalnym człowiekiem. Nic nie dociera, pusto. Matka, tak? Całe miasto wycierałam oczy - 'mam katar'. Nienawidzę..
Nawet nie wiem co o tym pisać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz