Ludzie to gówno. Ogromny, śmierdzący worek gówna. Cześć, jestem g. Ubieram jakieś stare tee shirty, wytarte swetry, grzywkę mam rozczochraną, wory pod oczami, paznokcie nierówno obcięte, tak na szybkiego. Siedzę w łazience godzinami, siedzę w wannie, na wannie, na podłodze. Puszczam muzykę z telefonu, czasem głaszczę kota. W dzienniku mam same pały, przez 2 miesiące uzbierałam 19 godzin nieusprawiedliwionych. Na tle klasy.. prowadzę.
Jak to jest? Nic nie robię, a nie mam czasu. Ale ja niespójnie piszę. Więc.. nie mam czasu, z niczym się nie wyrabiam, ale ja przecież nic nie robię, więc z czym mam się wyrabiać. comeback
Albo mi się wydaje, albo na jutro trzeba przeczytać jakieś nowele, yy, ee. Nie potrafię niczego dokończyć. Wszystko zostawiam w proszku, nie potrafię się zorganizować. To my nie potrafimy dobierać ludzi.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Mam dokladnie tak samo. nie potrafie sie ogarnac. w pierwszym polroczu srednia 3,21 ( 2 gimn.) a w 6 klasie podst. - 5,40. Więc co jest ze mna nie tak? chyba poprostu mam ZA DUZO NA GLOWIE problemow rodzinnych...
OdpowiedzUsuńu mnie średnia aż tak nie spadła, ale do najlepszych nie należy.
OdpowiedzUsuńproblemy rodzinne to tylko jedna z przyczyn