piątek, 4 grudnia 2009
been smoking too long
raz. zmysły jakieś takie wyostrzone. każdy dźwięk jest wyraźniejszy, każdy huk za oknem, szum samochodów, kroki w sąsiednim pokoju. każda myśl czystsza, jednocześnie zaćmiona. cały mózg zaćmiony. dwa. zmysły jakieś takie wyostrzone. każdy dźwięk jest wyraźniejszy, każdy huk za oknem, szum samochodów, kroki w sąsiednim pokoju. każda myśl czystsza, jednocześnie zaćmiona. cały mózg zaćmiony. trzy, cztery, pięć. cisza. sześć, siedem. dźwięk, zapach, dotyk - mnożą się. doprawiam i gaszę. biorę łyk piwa, a moje dłonie zaczynają drżeć. wprowadzam się w stan, który unosi mnie ponad.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz